Pies
Baron
Głos potwierdzasz linkiem z e-maila. Jeden głos na kandydata z jednego adresu.
Historia
Baron został porzucony w worku przy drodze z rodzeństwem, a ja adoptowałam go gdy miał zaledwie 3 miesiące. Dziś to pieszczoch i wesoły atencjusz, któremu ciągle mało głaskania i drapania po brzuszku! Wyróżnia go słodki, stale wystający języczek oraz to, że czasami leży jak żabę. Na widok ludzi aż wyrywa się z radości.
Baron bardzo nie lubi wizyt u weterynarza, ale dzięki PETHELP trafiliśmy na cudownego pana Adriana, który ma do niego niesamowite podejście i świetnie się dogadują!