Pies
Hakiri
Głos potwierdzasz linkiem z e-maila. Jeden głos na kandydata z jednego adresu.
Historia
Na Hakiri czekałam latami. Owczarek był moim marzeniem tak długo, że kiedy w końcu pojawiła się w domu, trudno mi było uwierzyć, że to naprawdę się dzieje.
Ma dopiero 6 miesięcy, a już zdążyła przewrócić moje życie do góry nogami. Energia, która nie zna słowa „przerwa”. Wiedziałam, na co się piszę, i jestem z tego powodu po prostu szczęśliwa.
Hakiri dała mi coś, czego się nie spodziewałam: nową motywację, żeby codziennie wstawać i starać się budować dla nas obu jak najlepsze życie. Uczymy się siebie nawzajem każdego dnia. Ona uczy się świata, a ja uczę się cierpliwości i radości z małych rzeczy.
O jej zdrowie dbam od pierwszych dni: regularne wizyty u weterynarza, szczepienia i odrobaczanie zgodnie z kalendarzem oraz karma i suple dobrane dla szczeniąt dużych ras. Pilnuję, żeby ruch był dopasowany do jej wieku i nie obciążał stawów. Wkrótce pierwsze RTG. Pracujemy też nad socjalizacją i posłuszeństwem, bo zdrowy pies to także pies spokojny i pewny siebie.