Kot
Józia
Głos potwierdzasz linkiem z e-maila. Jeden głos na kandydata z jednego adresu.
Historia
To jest Józia. Czarna jak nocna furia z bajki ,,Jak wytresować smoka".
Na zdjęciu szeroko otwarta paszcza, ostre ząbki i język gotowy do kolejnego donośnego ,,miau".
To nie jest cichy kotek, to mały, czarny megafon na czterech łapach.
Wieczorami zamienia mieszkanie w prywatny tor wyścigowy. Biega od ściany do ściany, robi rundki jak profesjonalna zawodniczy.
Józia choruje na FIV, otrzymuje antyalergiczną karmę i wszystkie najdroższe rzeczy ze sklepów zoologicznych, ale jak widać jest szczęśliwym kotkiem.