Pies
Kamper
Głos potwierdzasz linkiem z e-maila. Jeden głos na kandydata z jednego adresu.
Historia
Kamper. Pies, który ma do kogo wracać. ❤️
Wszystko zaczęło się od pyszczka wystającego zza schroniskowych krat.
Zobaczyliśmy zdjęcie i poczuliśmy, że to ON. Ale ktoś nas uprzedził. Został adoptowany, jednak w Trzy tygodnie później wrócił. Znak? Owszem, i my pojechaliśmy po niego.
Znaleziony z bratem w lesie, po trudnych przejściach i życiu w klatce, przywiózł do nas walizkę pełną lęków.
Dziś, po prawie czterech latach, jest podróżnikiem, sportowcem i mistrzem przytulania.
Mruczy jak kot, śpi z łapami do góry, rozdaje poranne całusy, a na widok szykowanej smyczy niemal eksploduje z radości.
Ma brązowe oczy, długie uszy i minę wiecznego szczeniaka. Choć w jego głowie czasem nadal szaleją burze, coraz odważniej odkrywa świat.
Najpiękniejsze są nasze spacery. Kamper biegnie, węszy, poznaje świat, ale na przywołanie wraca, siada i patrzy nam prosto w oczy.
Kiedyś ktoś go porzucił. Dziś wie, że ma do kogo wracać.
I chyba właśnie na tym polega miłość. ❤️