Kot
Luki
Głos potwierdzasz linkiem z e-maila. Jeden głos na kandydata z jednego adresu.
Historia
Lukuś jest z nami już od prawie 14 lat. Został znaleziony w lesie podczas grzybobrania. Widzieliśmy jak poprzedni właściciel przyjechał wyrzucić 4 miesięcznego kociaka z intencją zostawienia go na pastwę losu. Luki jest dosyć dużym i bardzo wokalnym kocurem. Codziennie odpowiada na pytania i słowa za pomocą miauczenia. Tak jakby nas rozumiał. Lukuś tak samo jak inne starsze koty zaczyna mieć problemy z nerkami, lecz szybko zauważyłam, że coś jest nie tak. Po badaniach i konsultacji z lekarzem weterynarii przenieśliśmy go na karmę Early Renal, aby wesprzeć jego nerki. Jest to naprawdę spokojny i sympatyczny kot, ale również bardzo płochliwy. Być może miałby również szansę na zostanie pyszczkiem kampani🩷