Sprite
Głos potwierdzasz linkiem z e-maila. Jeden głos na kandydata z jednego adresu.
Historia
Pewnego pięknego dnia znalazłan go skrytego za doniczką balkonową. Nie chciany i nie kochany przez nikogo. Postanowiliśmy, że zostanie u nas. Po zestawie szczepień oczywiście kociak jedno po drugim skradał nasze serducha. I dziś jest już pełnoprawnym członkiem rodziny, który jest zawsze blisko mnie. Cokolwiek nie robię zawsze gdzieś w pobliżu słyszę jego głos i czuję jak wdzięcznie łasi się do mnie ;)