Kot
Yoda
Głos potwierdzasz linkiem z e-maila. Jeden głos na kandydata z jednego adresu.
Historia
Yoda musiał mieć za sobą trudne życie. Nasi przyjaciele znaleźli go na ulicy, a gdy okazało się, że nie dogaduje się z ich kotami, trafił do nas. Początkowo nieufny i wycofany, z każdym dniem coraz bardziej się otwierał, aż zaczął odwdzięczać się nam tym, co ma najlepszego – swoim niesamowicie głośnym i częstym mruczeniem! ❤️
Dziś Yoda to nasz cień. Chodzi za nami wszędzie, a każdy poranek zaczyna od stanowczego domagania się głaskania. Czasem zastanawiamy się, czy w poprzednim wcieleniu nie był psem, bo jego przywiązanie do człowieka jest wyjątkowe. Dbamy o niego z miłością, troszcząc się o jego zdrowie, komfort i bezpieczeństwo. Chcemy, żeby już zawsze wiedział, że jest u siebie. 🐾